Z ostatniej chwili
Włochy chcą przechytrzyć Europejski Bank Centralny wprowadzając do obiegu drugą walutę Czytaj wiadomość >>> Herezje czyli niewytłumaczalne zachowywanie się zbiorowości Czytaj wiadomość >>> Obudziliśmy się i zobaczyliśmy spadające pociski Czytaj wiadomość >>> OPERACJA HUSKY, REAKTYWACJA Czytaj wiadomość >>> Chiny- beczka prochu Czytaj wiadomość >>>

Chiny- beczka prochu

gefira.org

fot. ID1974 / Shutterstock.com
fot. ID1974 / Shutterstock.com
Chińska Republika Ludowa dysponuje 2,8 milionami żołnierzy, tworzącymi największą armię świata. Ponadto może liczyć ona na wsparcie 3,8 milionów rezerwistów. Od wielu lat Chiny inwestują co roku miliardy w swoje siły zbrojne – w 2015 było to 216 miliardów dolarów.1)Ranking der 15 Länder mit den weltweit höchsten Militärausgaben im Jahr 2015, de.statista.com.TylkoUSA mogą sobie pozwolić na większe zbrojenia. Celem Chin jest uzyskanie zdolności do wygrywania konfliktów w regionie.

Punkty zapalne w wysokich górach
W lipcu 2016 oddziały chińskie wkroczyły na terytorium Indii.2)China marschiert über die indische Grenze ein – Indien reagiert mit Langmut, Epoch Time,28-07-2016. Od wojny w 1960 tego typu incydenty mnożą się na granicy indyjsko-chińskiej, a właściwie linii demarkacyjnej wyznaczonej przez ustępujących brytyjskich kolonizatorów.

References   [ + ]

1. Ranking der 15 Länder mit den weltweit höchsten Militärausgaben im Jahr 2015, de.statista.com.
2. China marschiert über die indische Grenze ein – Indien reagiert mit Langmut, Epoch Time,28-07-2016.

Czy Chiny są sprzymierzeńcem Ukrainy?

gefira.org

Waving flag of Ukraine and China
fot. shutterstock.com/Aleksandar Mijatovic
Chiny postępują na międzynarodowej arenie zgodnie ze swoimi narodowymi interesami. Zachód musiał się z tym pogodzić, że nie dało się wymusić na Chinach, by zajęły podobne do państw zachodnich stanowisko wobec wcielenia Krymu do Rosji. Przez cały ten czas jednak Chiny podtrzymywały gospodarkę ukraińską, przyczyniając się tym samym do współpracy między obu krajami.

Nowy Jedwabny Szlak

Ponieważ ani Unia Europejska, ani USA nie są w stanie sfinansować wszystkich przedsięwzięć dotyczących infrastruktury na Ukrainie, Kijów zwraca się o pomoc do Chin, które ze swej strony wykazują zainteresowanie Ukrainą jako niezbędnym ogniwem Nowego Szlaku Jedwabnego. Już w 2013 były prezydent Ukrainy Wiktor Janukowycz zawarł serię układów z Chinami,1)Переломный визит Януковича в Китай: $30 млрд инвестиций и гарантированная квота для украинской продукции, Economics 2013-12-09.wśród których znalazł się i ten przewidujący chińskie inwestycje w wysokości $13 miliardów mające na celu przekształcenie Półwyspu Krymskiego na olbrzymi ośrodek tranzytowy. Rosyjska interwencja wojskowa spowodowała, że realizacja zamierzenia została przesunięta na tereny południowej Ukrainy.

References   [ + ]

1. Переломный визит Януковича в Китай: $30 млрд инвестиций и гарантированная квота для украинской продукции, Economics 2013-12-09.

UE, a nie Chiny czy Japonia, są największym posiadaczem amerykańskich obligacji skarbowych

gefira.org

UE, a nie Chiny czy Japonia, są największym posiadaczem amerykańskich obligacji skarbowych
fot. shutterstock / Nik Waller Productions
Amerykańskie media donosiły w zeszłym miesiącu, że Japonia stała się największym posiadaczem amerykańskich obligacji skarbowych, wyprzedzając pod tym względem Chiny. To prawda, jeśli pod uwagę bierzemy pojedyncze kraje, natomiast jeśli uwzględnimy państwa Unii Europejskiej wspólnie, wówczas to one okazują się być w posiadaniu największej ilości amerykańskich papierów rządowych. Jest tak już od niemal roku. Niestety, wielkość znajdujących się w rękach Europejczyków obligacji rządu USA jest sztucznie zawyżona przez finansowe raje. Na dodatek, zasoby te zmierzają w kierunku przeciwnym do globalnego trendu: rosną, zamiast maleć.

Wedle ostatnich danych Międzynarodowego Systemu Kapitałowego Skarbu USA (w skrócie TIC), UE w listopadzie 2016 roku była w posiadaniu 1242 miliardów dolarów amerykańskich obligacji skarbowych, o dziewięć miliardów więcej niż miesiąc wcześniej. UE była jedynym spośród trzech największych wierzycieli, który w listopadzie zwiększył ilość posiadanych papierów, podczas gdy Chiny i Japonia kontynuowały wyprzedaż obligacji.


Czyżby Chiny militaryzowały Morze Południowochińskie?

Gefira.org

South China Sea conflict between China and Philippines over Spratly Islands and Paracel islands
Photo: Lenka Horavova/ShutterStock

Chiny to zdecydowanie najpotężniejszy pretendent. Ani Filipiny, ani Malezja czy Wietnam nie mogą się równać, mimo że państwa te, zwłaszcza Hanoi, ośmielają się dochodzić swych praw i odpychają zakusy czynione na ich suwerenność. Wprawdzie Chiny nie stronią od stołu negocjacji, wolą jednak zdecydowanie rozmowy dwustronne; mniejsi uczestnicy sporu przedkładają negocjacje grupowe. I wszyscy z takich czy innych powodów patrzą w kierunku Stanów Zjednoczonych. Chiny starają się umocnić regionalną mocarstwowość, mniejsze państwa usiłują obronić własne prawa. A Stany Zjednoczone? Pozostawienie chińskiego wyzwania bez odpowiedzi pociąga za sobą poważne konsekwencje: status Waszyngtonu jako światowego mocarstwa może ponieść uszczerbek a także ucierpieć może wiarygodność Ameryki i to nie tylko w oczach tych kilku państw południowo-wschodniej Azji, ale także u innych, takich jak Japonia. Dlatego też spojrzenie świata skupia się obecnie na Morzu Południowochińskim.


Kazachstan: kolejna ofiara chaosu i globalnych gier

Gefira.org

Czas stabilności i pomyślności Kazachstanu właśnie mija. Wniosek ten nie wypływa z niedawnych protestów i strzelaniny w Aktobe, ale z panicznej reakcji prezydenta Nursułtana Nazarbajewa. Zdaniem 75-letniego Lidera Narodu i jego urzędników minione wydarzenia są „kolorową rewolucją” zmierzającą do „zamachu stanu” dokonanego przez „pseudo-religijnych ekstremistów” finansowanych przez aresztowanego pro-rosyjskiego przedsiębiorcę. Prezydent wyraził taką opinię, mimo że jeszcze do niedawna  na wewnętrzne sprawy Kazachstanu próbowała rzekomo wpływać „piąta kolumna” niezidentyfikowanych (a inspirowanych przez Zachód) sił. Szaleństwo. O tym, że gwałtowny spadek przychodów z ropy miał negatywne znaczenie dla kraju, który produkuje jej 1,7 miliona baryłek dziennie, już się nie mówi.

Sprawy komplikuje jeszcze to, że nie do końca wiadomo, czy wydarzenia w Aktobe były przygotowane przez wahhabitów, czy innych islamskich terrorystów. Religijni fanatycy zwykle nie atakują jednostek wojskowych ani sklepów z bronią, lecz preferują zamachy bombowe i losowe ofiary w masowych strzelaninach1)Kazakhstan: Nazarbayev Embraces Color Revolution Paranoia, Source: Eurasia.net 2016-06-08. Ponadto zwykle noszą brody, podczas gdy większość z napastników w Aktobe była ogolona2)Nazarbayev believes that in the tragedy of Aktobe blame the “color revolution”, Source: The Newspapers 2016-06-09. Radio Swoboda przypisało odpowiedzialność za ataki „Armii dla Wyzwolenia Kazachstanu”, która, wedle urzędników i innych ekspertów, nawet nie istnieje. Nawał mylnych informacji jest ogromny. Tak długo jak cena ropy była wysoka, Kazachstan był uważany za jeden z najszybciej rozwijających się krajów na świecie. Należy to już jednak do przeszłości; obecnie w każdej chwili państwo może stanąć w obliczu poważnych kłopotów.

References   [ + ]

1. Kazakhstan: Nazarbayev Embraces Color Revolution Paranoia, Source: Eurasia.net 2016-06-08
2. Nazarbayev believes that in the tragedy of Aktobe blame the “color revolution”, Source: The Newspapers 2016-06-09

Ruthenia delenda est

Gefira.org

hannibalTrzeba było trzech wojen, by Rzym zniszczył Kartaginę. Carthago delenda est było hasłem ówczesnego dnia. Choć Kartagina była osłabiona, nie dano jej istnieć. Trzeba było dwóch wojen, by anglosaski sojusz atlantycki zniszczył Niemcy. Niemcy muszą zginąć1 , brzmiało hasło ówczesnego dnia. I Niemcy zginęły w burzach ognia wywołanych przez dywanowe naloty. Teraz Niemcy są amerykańskim protektoratem z potulnym rządem i narodem do tego stopnia re-edukowanym, że zaczął nie lubić wszystkiego, co niemieckie. Czego trzeba będzie, by zniszczyć Rosję? Ponieważ hasło Ruthenia delenda est, Rosja musi zginąć, już od lat jest w obiegu. I pozostanie w nim.


Upadający handel zwiastunem nowego kryzysu

Gefira.org

Fot.BigRoloImages
Fot.BigRoloImages

Spadający popyt przemysłowy, spadające ceny surowców, spadająca wymiana handlowa, spadające obroty. Ta sekwencja ma już miejsce w Chinach, Europie i nawet w Stanach Zjednoczonych. Co następuje potem? Spadające zatrudnienie, spadający popyt konsumpcyjny, upadające gospodarki. Światowy handel daje nam jasne sygnały, których nie możemy ignorować.

Kryzys nadchodzi, a to są jego oznaki:

  1. Chiny: import w październiku spadł o 18,8 procent w porównaniu do poprzedniego roku1. To początek efektu domina z węglem i rudami żelaza w tle.
  2. Tajwan: zamówienia z Chin spadły w październiku o 10,6 procent w porównaniu do poprzedniego roku, zamówienia z Japonii spadły natomiast o 24 procent. Tajwański eksport jest uznawany za wskaźnik popytu na dobra zaawansowanej technologii i dla azjatyckiego eksportu2.
  3. Japonia: w październiku odnotowano pierwszy spadek eksportu od sierpnia 2014 roku (o 2,1 procent w porównaniu do zeszłego roku). Przyczyny: spowolnienie w Chinach, słaby popyt w Azji, niewystarczająco słaby jen. Dwucyfrowy spadek dotyczył części samochodowych i elementów elektronicznych3.
  4. Niemcy: miesięczny spadek eksportu w sierpniu, z powodu niższej produkcji przemysłowej i mniejszej liczby zamówień w przemyśle4.
  5. Wielka Brytania: 40% przedsiębiorstw biorących udział w badaniu otrzymało liczbę zamówień eksportowych niższą niż przeciętnie. Powody: spowolnienie w Chinach i silny funt szterling5.
  6. Główny wskaźnik spedycji morskiej spadł po raz pierwszy poniżej 500 punktów. Wartość bałtyckiego indeksu BDI (Baltic Bry Index), mierzącego koszty dostawy morskiej, odzwierciedla niższy popyt na węgiel i rudy żelaza na rynku chińskim. Inny wskaźnik dotyczący rynku surowców, Thomson Reuters/Core Commodity CRB Index, osiągnął najniższy poziom od 13 lat6.
  7. USA: cisza w trzech największych amerykańskich portach mimo szczytu sezonu. Import portach w Los Angeles, Long Beach i Nowym Jorku spadł we wrześniu i październiku po raz pierwszy w dekadzie7.